Marszałek napisał(a):

A propos. Czy to prawda, że IRA nie wyklucza pogwałcenie większości postanowień pokojowych jeśli w dalszym ciągu będą otrzymywały się napady i rozboje protestanckiej ludności względem katolickich przybyszów z Polski?
Pytanie do mieszkańców Irlandii Płn. Co miedzy wierszami mówi się w barach?
|
Ale napady i rozboje sa caly czas. I nie tylko na Polakow ale i na Rosjan, Litwinow, Lotyszy, Ukraincow, Rumunow, Wlochow, Hiszpanow, Niemcow, Chinczykow, Czornych, Fioletowych, 5-nogich i skrzydlatych.
Dres polnocnoirlandzki napierdala kazdego kto nie jest dresem polnocnoirlandzkim, kojarzonego z widzenia i ktory nie posluguje sie od urodzenia angielskim zbudowanym z 10 slow i 2 czasow.
Tych napadow nie dokonuje UDA, UVF czy UFF, tylko 14-latkowie w tlenionych grzywkach i w dresach z ortalionu.
Nie wiem co ma miec IRA do tego ze kilka osob z Polski idzie mieszkac do protestanckiej dzielnicy bo mieszkania sa tam tansze o 10%, i staja sie obiektem atakow przecpanego i schlanego dresa ulsterskiego, ktory nawet nie wie gdzie jest Polska.
A w barach sie mowi to, co mowiloby sie w polskich barach przy masowych zwolnieniach Polakow i wydzieraniu mordy przez emigrantow o zasilki. Czyli: wypierdalac do siebie.
I wiara tu nie ma nic do rzeczy.