|
Mysle, ze na lewej obronie zagra Zieniu. To dlatego, iz optymalnym obecnie partnerem dla Sobola w srodku pola jest Diaz. Ja bynajmniej na miejscu Skorzy, nie zdecydowalbym sie wystawic Cantoro.
Lech w pomocy ma pilkarzy szybko i sprawnie operujacych pilka. Wystarczy siegnac pamiecia do meczu w Krakowie, kiedy zolw Mauro tylko przygladal sie jak przeciwnicy klepia sobie pileczke, nie dajac mu nawet szansy by zdarzyl ja powachac. Drugim "przygladaczem" praktycznie wcale nie uczestniczacym w tamtym meczu byl oczywiscie Lobodzinski. Wszystko rozstrzygnelo sie juz do przerwy, kiedy obaj wraz Mauro byli na murawie. Swoje 3 grosze (dwie szmaty) dolozyl tez Pawelek i teraz nadarza mu sie niezla okazja do rehabilitacji. Oby z niej skorzystal.
Biorac pod uwage obecne uwarunkowanie kadrowe, szczerze watpie czy Wisle stac na przywiezienie zwyciestwa z Poznania. Dlatego nie narzekalbym, gdyby udalo sie zatrzymac pyry remisem. To pozwoliloby zachowac obecny dystans punktowy i realna szanse na mistrza. W przypadku naszej porazki, wg mnie tak na 99 % patera mistrzowska przejdzie w ich posiadanie na koniec sezonu.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 31.03.2009 o godz. 13:13.
|