|
Niewątpliwą zaletą odróżniającą Benhauera od "tradycyjnej polskiej myśli szkoleniowej" jest fachowość, bez względu na okoliczności ,aktualną sytuację (dramatyczne wyniki)czy też powszechną krytykę.
Z resztą my Polacy w krytykowaniu wszystkiego jesteśmy mistrzami. Wyników nie ma bo najlepsi polscy kopacze HU...grają tak w kraju jak i za granicą .Płakanie że "czabyło tego a nie tamtego powołać " jest niepoważne. Poczytajcie sobie(i tak to wiecie) jak wygląda szkolenie dzieci i młodzieży w 10 razy biedniejszych i mniejszych krajach niz Polska. Jest masowe i systemowe.
Co winien Benhaker że przykładowy Wawrzyniak gra piach , Ebi nawet murawy nie powącha itd.
Mamy lepszych ? Mamy, tylko że są wiecznie kontuzjowani albo źli trenerzy na ławce ich trzymają.
Ps. Nie upieram się przy bezterminowym trzymaniu Holendra ale przydałaby się ciągłośc i logika a nie układziki przy zatrudnianiu następców. Widzicie tu Engela ,Majewskiego albo Janasa ?
|