|
Przyznam, że Leo na początku wywarł na mnie dobre wrażenie.Cieszyłem się, że to on będzie trenerem.Miałem nadzieje, że rozbije klikę piłkarską naszej reprezentacji i powoła ludzi, którzy na prawdę mogą coś zdziałać i przede wszystkim chcą tego.Na początku tak było.Ale patrząc co on teraz wyrabia to brak słów po prostu.Ktoś tu wyżej napisał , że Smuda i Kasperczak to poziom równy Leo.Nie zgadzam się.Nie wydaje mi się by Ci trenerzy byli równie ślepi co Leo.Bo po cholerę powoływać zawodników ,którzy nie grają w klubach?Ludzie ,już to było kiedyś przerabiane.Jak na tym wychodzimy ?Każdy wie.Nie sądzę by Smuda, czy Kasperczak nie powołali Brożkow, Jelenia, czy innych zawodników których powołać trzeba ze względu na formę jaką prezentują.Kolejne brawa dla Leo ,który wg mnie dobitnie pokazuje, że ma nas głeboko to fakt jego współpracy z Feyenordem, wyjazdy na mecze, zamiast obserwować naszych zawodników i interesować się przede wszystkicm kadrą.Mam nadzieje, że go zwolnią.A mecz z San Marino spacerkiem nie będzie.
|