Lemoniadowy Joe napisał(a):

bo poziom gry zależy także od rywala i wielkie widowiska można stworzyć z wielkimi drużynami a nie z przeciętniakami
Polska ma piłkarzy na poziomie Słowacji Słowenii itd...
zgadzam sie że mecze z Portugalia czy Czechami to wyskoki tylko powiedz mi kiedy ostatnio mielismy takie wyniki i taka gre prezentowaliśmy
jakich piłkarzy miał Piechniczek a jakich ma Leo, zobacz że kazdy pilkarz który wyjedzie z naszej ligii po najwyżej roku staje sie pilkarskim wrakiem , kim wygrał Janas eliminacje pilkarzami Wisły który w niej grali albo nie dawno z niej odeszli i jeszcze sie dobrze prezentowali
a kto płaci wkońcu Leo, bo nie wiem?
|
to czemu na euro z Niemcami i Chorwacja nie pokazali tego widowiska?
I brawo dla Janasa, że wiedział kogo powołać. A Leo nie brał takich piłkarzy jak Paweł Brożek, Jeleń czy Wichniarek, mimo iż Ci byli w formie. Sam strzela sobie samobója. Ma problem z lewą stroną obrony? Seweryn Gancarczyk, który zbiera dobre noty na Ukrainie. Dlaczego nie chce dać mu szansy? Lepiej było dać pograć Zahorskiemu i Pazdanowi. Swoją drogą, to Janas jest niedocenianym trenerem. A wyniki ma i to dobre- mistrzostwa i 1/4 LM z Legią. Awans na mundial. Dobra gra GKSu B.
Leo płaci chyba część pieniędzy PZPN (czyli z naszych podatków) i chyba Tyskie (ale to również idzie z naszych pieniędzy, bo Polacy piją to piwo i za nie płacą).
Ja nie widzę żadnego stylu w tej reprezentacji. 2 bardzo dobre mecze i to wszystko.
Ja Leo popierałem do zakończenia euro. Pokazał tyle co jego poprzednicy, a nawet wypadł jeszcze gorzej. Więc czemu ma nie podzielić ich losu? Są równi i równiejsi?