Mareq napisał(a):

Zyzak niezmiernie przyslużył się obozowi ,,innej prawdy''.
Ja płakać z tego powodu nie będę
|
Najśmieszniejsze jest to, że obóz tej "Twojej prawdy", "jedynej i objawionej" próbował go kupić proponując mu poprzez Instytut Lecha Wałęsy zatrudnienie przy pisaniu jego najnowszej biografii. Na co zresztą Zyzak ma dowód w postaci listu z propozycją (była to odpowiedź na jego prośbę o spotkanie z LW i udzielenie wywiadu).
Kolejna sprawa to ciekawe dlaczego, skoro to takie same banialuki, do tej poru LW nie wspomina nawet o wytoczeniu autorowi procesu. Wczoraj ciekawe tłumaczenia LW uskutecznił podczas rozmowy z Celińskim i prof. Nowakiem, Rymanowski. Wyglądało to mniej więcej tak: " przecież to wszysto eeee stek kłamstw i bzdur.... ta Pani jest teraz zapewne babcią ja już dziadkiem jestem... w młodości różne bzdury człowiek wyczyniał... eee poszłem do wojska...". Wypowiedź ta w sumie wyglądała tak, jakby LW nie był pewien czy przypadkiem rzeczywiście dzieciaka nie zmajstrował.
Osobiście akurat uważam, że tą częśćw książce ma słabo autor uargumentowaną, opierając się w przypisach, jedynie na anonimowych wypowiedziach mieszkańców wsi.