|
Bramka Wtorka to fuks (ale przynajmniej naciskał). Brameczka Beto klasyczna. Trochę zawalił przy drugiej sytuacji ale ważne że się w niej znalazł.
Natomiast niepokoi że po strzelonej bramce Jirsak zamiast strzelcowi gratuluje asystentowi a Beto omija jakby łukiem (zresztą sam Beto też bez jakiegoś entuzjazmu). Czyżby tak zwane "problemy z aklimatyzacją"?
|