Wyświetl pojedynczy post
bulik
Junior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 29.03.2009, 22:34
Nie rozumiem kompletnie fenomenu tzn. "przerwy reprezentacyjnej". Dlaczego wszyscy traktują gości, którzy jadą na reprezentacje w taki sposób, że po powrocie do klubu nie są oni do niczego nieprzydatni? Nie mogę tego pojąć. To nie jest przerwa, w której leży się cały dzień brzuchem do góry wpieprzając chipsy na czas. Tam się TRENUJE jeśli ktoś tego nie wie. A tu lamenty, że Diaz wróci nieprzygotowany, a Boguski z 10 kilogramową nadwagą. Czy to tylko u nas tak jest? Bo nie wyobrażam sobie jakoś, że przykładowo w Barcelonie lamentują, że cała pierwsza jedenastka jest na kadrze i będą miesiąc niezdatni do gry bo wypadli z rytmu meczowego. A u nas jak coś komuś nie pójdzie to wytłumaczenie ma jakby co.
Odpowiedz cytując