Wyświetl pojedynczy post
ronin_
Member
 
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1265
Stary 29.03.2009, 13:16
Pawel, albo nie czytales dokladnie wczesniejszych postow, albo brak Ci podstawowej wiedzy o stosunkach jakie panuja w Naszym Klubie. Nie chodzi o fakt ze zagral dwie minuty,choc i to w perspektywie czasu nabierze innego znaczenia, problem jest glebszy i obejmuje moim zdaniem ogol mechanizmow i zasad, czyt. ich braku, jakimi kieruja lub powinni kierowac sie niektorzy ludzie, zajmujacy sie praca na Reymonta. Nie bedzie problemu jesli Marzec trener, wykona swoja prace profesjonalnie szkolac chlopakow, ale pojawi sie,albo raczej juz sie pojawil, gdy swoje znajomosci i obecnosc w Klubie wykorzysta do pchania syna przez szczeble pilkarskiej kariery, marnujac przy tym talenty i wiare w uczciwosc, wszystkich ktorzy sie temu przygladaja. Znam przyklady chlopakow, nie chce wymieniac ich nazwisk, utalentowanych, muszacych odejsc bynajmniej nie ze swojej winy,a z powodu panujacej u Nas prywaty wplywowych lub posiadajacych wiecej co inni szmalu. Dla Ciebie moze sukces klubu to wygrany mecz, lub kolejny Mistrz. Ja pojmuje to zupelnie w inny sposob. Bez zasad, odpowiedniego szkolenia, i rownego traktowania wszytkich, nie zbudujemy silnego Klubu o mocnych podstawach. Daje je jedynie wlasciwa praca z mlodzierza, opieka nad nimi, i dawanie odpowiedniego przykladu...ale raczej napewno nie takiego.
Ostatnio edytowane przez ronin_ : 29.03.2009 o godz. 13:20.
C.Ż.N.M
Odpowiedz cytując