Wyświetl pojedynczy post
Wasiu
Senior Member
 
Od: 04.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1497
Stary 29.03.2009, 10:06
Obejrzalem teraz ta bramke i zastanawia mnie jedno:
jakim cudem ktos doszukuje sie tutaj winy Zewlakowa ;o
Bramka w 100% zawiniona przez Boruca. Pilka toczyla sie ponad 30 metrow, Zewlak musial tak zagrac bo byl atakowany przez obronce. Boruc mogl sobie przyjac, to byla 70 minuta meczu, byl juz oswojony z murawa i jej wybojami. Po takim meczu Arturek powinien sobie dluzej odpoczac.
Odpowiedz cytując