Gwiaździsty napisał(a):

|
Taaaa, wszystkiemu winna nierówna murawa. A w Bratysławie, czyli w poprzednim meczu eliminacji co było nierówne dla Boruca ? Facet położył nam już drugi mecz pod rząd ! 0 pkt. w 2 ostatnich meczach ! Po jego pajacowaniu w bramce. Nie atatkowany przez nikogo powionien piłkę przystopować, ale jak się jest Borucem to za trudne do zrozumienia. Może myślał o kolejnym tatuażu od lewego tym razem ucha po ....
|
Do wszystkich krytykantów Boruca, na początku meczu wyciągnął sam na sam. Żewłakow juniorski błąd - poza tym czy tylko nasi piłkarze na boisku byli ślepi, że nie widzieli, iż każde podanie do Boruca kończy się wykopem przez niego piłki niemal po ziemi i grozi od razu stratą bramki? To czym kierował się Żewłakow wciąż podający piłkę do Boruca? Jak dla mnie to on powinien skończyć karierę z reprezentacją, wystarczy jeden stary obrońca - a obecnie Bosacki jest dużo lepszy. Kolejna sprawa, Daruś Dudka nie powinien więcej grać na środku obrony, bo po prostu grać tam nie potrafi, sra w majty jak go tylko mocniej ktoś przyciśnie (a bramkę na Słowacji zawalił w 70% on).
Kolejna sprawa, jak Wasylowi jeszcze można wiele wybaczyć, bo gra całkiem solidnie, to Wawrzyniak to jest dno totalne. Tego gościa nie powinno być w pobliżu kadry. O Bandrowskim to nawet szkoda wspominać, ale Leo tym gościem w pierwszym składzie sobie sam wykopał grób. Co to za defensywny pomocnik, który odbija się od któregokolwiek z piłkarzy przeciwnika, nie ma ani przyspieszenia, ani podania, ani techniki. Brakowało w tym meczu Sobola, żeby opanować środek pola i tyle.
Nie wiem co spowodowało, że w kadrze nie było Smolarka, ale bądź co bądź na Wyspach to on trenuje i więcej moim zdaniem zdziałałby niż Robert Lewandowski, czy Jacek Krzynówek (zwód wciąż na dobrym poziomie, szybkość na tragicznym). Ogółem w marcu zawsze Polacy grali jak ..., ale to dzisiaj to była już parodia. Trzeba teraz podjąć męską decyzję, kilku zawodnikom podziękować za granie i w ich miejsce powoływać piłkarzy, którzy są w formie. Lewego obrońcy nie mamy - ale trzeba by spróbować z Brożkiem i Gancarczykiem, na lewej trzeba próbować Smolarka, Rafała Grzelaka, Boguskiego, nawet Kosę. Ogółem coś trzeba zrobić, bo niektórzy nasi piłkarze są mocno przeterminowani. Przydałby się także bramkarz za Boruca, aby dać mu trochę odpocząć, ale taka z nas potęga bramkarska, że będziemy zapewne grać rezerwowym Fabiańskim, któremu doświadczenia jeszcze sporo niestety brakuje.
Wciąż jesteśmy w grze, nic się nie stało, wtopy zaliczają wszyscy - w poprzednich eliminacjach my je wszystkie niemal wykorzystywaliśmy, teraz wtapiamy jak inni, na szczęście nie ma jeszcze drużyny, która łatwo wybiłaby się ponad inne (chyba że Słowacy ograją Czechów na wyjeździe). W każdym razie - do zdobycia mamy jeszcze 15 punktów, więc walka na pewno się nie skończyła (jak podawał Szpakowski, a za nim bzdurnie niemal wszystkie media z TWSD włącznie...)