Serwatkus napisał(a):

Ja skręciłem kolano ze 2 lata temu i przykurcz (tzn. niemozliwosc zgiecia kolana do konca) dalej jest. Lekarz który mnie leczyl mowil ze mozliwe ze tak mi juz zostanie :] Od kilku miesiecy chodze na silownie i przykurcz troche sie zmniejszyl, ale to nadal nie jest to samo co przed kontuzja. Podejrzewam ze cwiczeniami sie juz tego nie pozbedziesz
|
ja skręciłem kolano miesiąc temu i przy bardzo dobrej rehabilitacji mam już je w 80%sprawne. a kolano zginam już prawie do końca choć na początku było bardzo niedobrze i boleśnie...