Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1450
Stary 28.03.2009, 21:14
TTJ, Twoja lojalność dla swoich jest zrozumiała i godna uznania, też mam często wybiórcze spojrzenie.
Ale bez jaj, zwalanie winy przy tej bramce na Zewłakowa to to samo, co pretensje niektórych kierowców, że drzewa koło drogi rosną i one wyskakują na drogę.
Nie prościej powiedzieć: zaspał, zlekceważył, popełnił błąd, nie docenił? Każdemu się może zdarzyć, Arturek to zwykły człowiek, żaden uebermesch, jak sobie chcecie wmawiać


Odpowiedz cytując