hmm na youtube jest wiele filmików, gdzie bramkarze przyjmuja piłkę i kończy się to stratą bramki

A to piłka odbije się od nogi, a to przeleci między nogami itp
atomek21 pierwsza zasada- nie podaje się piłki w światło bramki, więc czemu uważasz, że Żewłakow ani trochę nie zawinił?
Dla mnie to Boruc większą winę ponosi przy pierwszym golu. Tam się nie popisał. Bo albo powinien zostać w bramce, albo powinien iść do końca za piłką