ToTylkoJa napisał(a):

|
zawodnicy z pola mieli problemy z przyjmowaniem podań, a miał to robić Boruc? Skąd pewność, że przy przyjmowaniu piłka by mu nie odskoczyła od nogi? Do tego podanie nie było na jego nogę, która ma lepszą. Więc nie rozumiem zbytnio Twojego rozumowania. Mało to razy widziałem, jak bramkarz chcąc przyjąć piłke robi gafę
|
myślałem że Boruc jest prawonożny. przecież podanie było na jego prawą nogę. wg mnie Żewłakow ani trochę nie zawinił. kiedyś identyczną bramkę puścił Kahn po podaniu od Babbela.