ROZPACZ
Dzieki Leo. Mysle, ze jeszcze latami bedzie sie zachodzic w glowe jakim cudem nie udalo sie awansowac z najlatwiejszej grupy w historii reprezentacji. O stylu gry nawet nie bede pisal, bowiem dosyc mam juz traumatycznych przezyc. Jedynym wyjatkiem byl mecz z Czechami. W pozostalych to co bylo grane, to piach. Najbardziej jednak boli sromotna przegra z takimi drwalami grajacymi w trzeciej lidze angielskiej.
Kiedys ogrywalismy ich z palcem w dupie, ale to bylo zanim Leoooo dostal stolek selekcjonera.
Boruc - szacunek
Przegral nam juz dwa mecze w tych eliminacjach i to w nadzwyczajnie kompromitujacym stylu. Biorac pod uwage ilosc jego kiepskich interwencji i wybic pod nogi rywala, az dziw bierze, ze ten dorobek nie jest znacznie wiekszy. TEMU PANU JUZ DZIEKUJEMY !!
Ciekawe czy Siwy poda sie wreszcie do dymisji
