|
Trzecia bramka to nie wina Boruca tylko Żewłakowa który przy takim doświadczeniu nie wie tego że
piłka zagrana do bramkarza nie ma prawa iść w światło bramki, zwłaszcza na takim pastwisku jakie jest
w Irlandii. A to że gramy tak jak gramy, to nie wina Leo tylko wszystkich tych złodziei którzy
dorabiając się na naszej chorej lidze sprawili, że najlepszy reprezentant 40 milionowego narodu
reprezentuje barwy klubu który walczy o utrzymanie w średniej lidze europejskiej.
|