pirat.z.karaibow napisał(a):

Skoro wygrane zależą od braku błędów bramkarz-obrońca, lub bramkarza to Benhakker zbyt wiele nie ma do powiedzenia.
Powiedzmy sobie szczerze. Niezależenie od tego czyja to wina, jesteśmy w głębokiej, czarnej dupie. Jesteśmy piłkarskim krajem Trzeciego Świata.
|
skoro błędy popełnia obrona i bramkarz, to atak powinien walnąć tyle goli ile trzeba. Ile mieliśmy sytuacji? Całą jedną czy mi się tylko wydaje? A to już chyba wina Leo, że nie ma pomysłu na grę. Jakoś Barcelonie błędy VV aż tak bardzo nie przeszkadzają

(wiem, że nie ta klasa porównania)