|
przede wszystkim zaczeliś grać drużynowo i nie na Pawła Brożka. kiedy brozio grał inni napastnicy nie byli pewni siebie, bo wiedzieli, ze wszystko idzie na Brożka. podobnie mam u siebie w klubie. wszyscy graja na jednego napastnika
Wisła górą,
Wisła pany,
jestem w sobie zakochany
|