gackos napisał(a):

|
Zobaczymy jeszcze jakie mają obciążenie paliwem.
|
No właśnie. Brawnowi potrzebny jest rozgłos. Wiadomo, że mają bardzo dobry bolid, przygotowany jeszcze przez Hondę. Ale czy na tyle dobry, by bezproblemowo wygrać wszystkie sesje kwalifikacyjne?
Możliwe, że jednak mieli mniej paliwa, niż inni. Im zdobycie tylko PP się opłaca, bo szukają sponsora - więc muszą być w centrum uwagi.
Bardzo jestem ciekawy postawy Brawna w wyścigu. Liczę, że jednak dwójka ich pilotów będzie w ścisłej czołówce. Wiadomo, że raczej na mistrza szans nie mają, bo brak pieniędzy na dalsze rozwijanie bolidu.
Cytat:
|
Dla mnie dzisiejsze kwalifikacje pokazały, że w tym sporcie w 90% liczy się samochód, bo w tamtym sezonie i Button i Barrichello nie kwaliikowali się do 2 rundy, a teraz przy szybkim bolidzie je wygrywają.
|
Dokładnie. W dodatku należy pamiętać, że obaj panowie to nie ogórki - każdy z nich ma spore osiągnięcia i po prostu kiepski bolid powodował, że nie mieli szans na dobre miejsca.
Z drugiej strony widać też, że te 10% robi różnicę. W końcu Nick się do finałowej 10 nie dostał, dopiero po dyskwalifikacji Toyoty wskoczył na 9 pole startowe.
Tyle, że w Australii da się wyprzedzać i może się okazać, że Heidfeld nieźle na tym wyjdzie. 9 miejsce to niezła pozycja wyjściowa do ataku, szczególnie jak ma się szybki bolid. A KERS sa mu możliwość wyprzedzania na prostych tych pilotów, co KERSu nie mają - w tym i naszego Roberta.
Cytat:
|
Popieram Wojtka, też strasznie nie lubię McLarena, a szczególnie gwiazdorka Hamiltona, który nieraz pokazał jak chamsko na torze potrafi się zachować.
|
W studiu Polsatu sugerowali, że problem McLarena jest poważny. Tu nie wystarczy dorzucić dyfuzor, błędy popełniono w budowie bolidu. A w ciągu sezonu nie ma testów. Więc Angole mogą długo pozostać poza czołówką - co spowoduje, że straty będą nie do odrobienia.
Bo że Hamilton i Kovalainen w końcu będą walczyć o zwycięstwa w GP, w to chyba nikt nie wątpi. Pytanie tylko, kiedy się to stanie.
PS. Jednak Button i Barrichello mają dosyć ciężkie bolidy! To niesamowite, jedyne więc o co musi się obawiać ich team to niezawodność bolidu.
PS2. Biorąc pod uwagę wagę bolidu Roberta to wynik nie jest rewelacyjny. No ale musi ryzykować - bez KERS musi liczyć na odskoczenie na początku wyścigu. Tylko czy w przypadku Barrichello i Buttona jest to możliwe? Ich bolid w tym momencie wygląda, jakby był z innej planety.
PS3. Fisichella znowu zatankował na full, a potem będzie blokował swoim zadkiem pozostałych, którzy zjadą do boksu. W tym pewnie i Kubicę. Cóż, Włoch nie umie robić nic innego.
PS4. Niestety Heidfeld ma o wiele lepszą sytuację, choć to nie jego zasługa, a rodziców i genów. Dzięki niższej wadze ma KERS, do tego taktyka zakładała jazdę na cięższym bolidzie... Ciężko może być Robertowi na koniec wyścigu być przed kolegą z zespołu.