<Crasch> napisał(a):

Do Rob_Zombie:
Nie mam Athlona a wiem że na tym gra sie w OGÓLE nie uruchamia.
|
Uruchamia się, tylko czasami pojawiają się różne artefakty itp, a kiedy się dochodzi do momentu który opisałeś to gra się wysypuje i tyle. Wiem, bo na drugim kompie mam Athlona 2000+, więc pomyślałem że podobny przypadek jest u ciebie ;]
Gordian napisał(a):

|
Gry nie skończyłem, zatrzymałem się w takiej ni to puszczy, ni to bagnach
|
Drugi akt? Noo to faktycznie żeś pograł.
Wg mnie Wiesiek jest bardzo OK. Ale ma kilka wad - kiepski system rozwoju (który jest tak skontruowany że tak czy siak wszystkie umiejętności zdobędziemy, nie licząc złotych, do nas tylko należy wybór co pierwsze rozwiniemy...), zamknięty świat gry (gra jest podzielona na akty które są zamkniętymi, niedużej wielkości lokacjami), kiepawy system walki (ale za to jak rytmikę rozwija u grającego

) itd, itd. Długo by pisać.
PS. A co do Falloutów to ja się nie mogę nadziwić jak ludzie zachwycają się w nich fabułą... Ta gra ma wszystko - niesamowity świat, klimat, kompletnie nieliniową rozgrywkę, świetny system rozwoju postaci, ogromną ilość questów, easter eggów itp, ale akurat fabuły (czyli głównego wątku) to one nie posiadają praktycznie żadnej... I też nie rozumiem czemu wszyscy najeżdżają na F3 właśnie za miałkość fabularną. Czym się różni "znajdź hydrocośtam"/"znajdź gecka" od "znajdź ojca"?