dj_ibutti napisał(a):

PS. Tak postanowiłem napisać, bo ostatnio mnie dobija poziom naszego Narodu...
|
A myślisz, że mnie nie dobija?Myślisz, że nie dobija tych wszystkich, którzy w 2004 tworzyli tu klimat?
No ale były to lepsze czasy, przede wszystkim dlatego, że był mniejszy dostęp do internetu.
Teraz forum zalała fala "Januszy" - sympatyków Wisły, dla których wyznacznikiem "Wiślackości" jest liczba strzelonych bramek przez skóro kopa, bądź liczba posiadanych szalików.
Tego typu ludzie zniechęcili do tutaj osoby, które żyją Wisłą 24/7.No i teraz piszą, ale gdzie indziej.
Paradokslanie, wiesz że swojego czasu te osoby udzielały się częściej na forum legialive.pl niż tutaj, właśnie ze względu na możliwość luźnego wypowiedzenia się na dany temat.Sam do tej pory mam tam konto.
Tutaj od pewnego czasu jest ścisła cenzura jak i ogólne zasady funkcjonowania forum przypomina bardziej kącik moralizatorsko konfabulacyjny niż miejsce wypowiadania się kibiców najpopularniejszej drużyny w Polsce.
Szkoda, bo przez to forum traci swoją duszę i charakter.
Teraz np nie można napisać, że "Frankowski to pedał", bo można dostać bana na miesiąc, jednakże osoba "nie anonimowa", redaktor jednej z najpoczytniejszych stron sportowych w Polsce pisze mi bym zamknął dziób, bo odwazyłem się go skrytykować za to, że zbanował osobę, która dla Wisły dała by się dosłownie pokroić. - dla wszelkiego wypadku, by plotki się nie rozchodziły profilaktyczny ban...
W zasadzie sam nie wiem po co się jeszcze tu wypowiadam. Chyba czekam na jakiegoś ostrego bana, które ostatecznie mnie odciągnie od tego forum.Oprócz tego, że kocham Wisłę, zdaję sobie z tego sprawę, że forum jest miejscem publicznym, gdzie wchodza sympatycy innych drużyn, dziennikarze, sławni ludzie i kreują sobie zdanie na nasz temat, dlatego też sam poczuwam się do tego, by kogoś upomnieć, wyśmiać a nawet pocisnąć,gdy nas osmiesza. Po częsci też robią to nasi moderatorzy, którzy- mam wrażenie-, że za bardzo wczuli się w swoją rolę.
Czasami mi się wydaje, że Walter z Legii miał by u nas raj - przynajmniej na forum:
Złe SKWK bo swoje zdanie o fałszywcu, który znów stara się wkupić w nasze łaski.Nikomu nie przychodzi jednak nie przychodzi do głowy to, że Ci ludzie mają kontakt z głównymi osobami w naszym klubie, łącznie z piłkarzami. Osoby te często znają kulisy rozmów, wiedzą o wiele więcej niż "anonimowy użytkownik forum".
Stowarzyszenie, te jak sama nazwa wskazuje skupia KIBICÓW Wisły Kraków, nie SYMPATYKÓW, którzy głównie ograniczają się do napisania paru postów po meczu, przeczytania newsów , czasami o.......enia kogoś za zbyt kibicowskie poglądy.
Podejrzewam, że główną przyczyną najeżdzania na SKWK jest zazdrośc.Ludzie Ci zazdroszczą tego, że osoby maja moc do tego, by np zorganizować pomoc materialną dla szkoły, krew dla potrzebującego piłkarza, zorganizować dla naszej zgody godne przywitanie, które z szokiem opisywały media w całej Polsce.
Najbardziej zabawny w swoim krytycyzmie jest pewien moderator z wysp, który kiedyś był zabawny, jednak widocznie już zdziadział- cóż, czas jest bezlitosny.
Dlatego z niekopojem patrze się, jak forum kisi się w sosie własnym.