koyoot napisał(a):

Ze az musze skontrowac . Wiedzmin to w mojej opinii gra roku 2007. Mimo wieu bledow jakie polscy programisci zostawili w tej grze by zdazyc na czas premiery(tak, niestety jakby mieli wiecej czasu i nie koncentrowali sie na .......ach i malenkich szczegolikach to zdazyliby zrobic gre stabilna a nie bombe jadrowa...), grywalnosc w tej grze w mojej opinii pozwalala i dalej pozwala sie nia cieszyc. Oczywiscie ze kwestie techniczne rozwalaja obraz gry, ale gra jako gra tzn grywalnosc grafika muzyka zasluguje u mnie na 9 z plusikiem w dziesieciostopniowej skali.
|
No niestety ale też muszę skontrować. Wiedźmin to wielki niewypał. W RPG najważniejsza jest fabuła. W Wiedźminie ona jest niesamowicie liniowa. Gra powinna cieszyć i wciągać. Powinna mieć coś co pozwoli graczowi utożsamić się z tą grą. W Wiedźminie tego brakuje. Powiem szczerze że leciwy Morrowind (dla mnie klasyka gatunku i najlepsza gra cRPG wszech czasów) miażdży Wiedźmina strasznie. Dość powiedzieć, że Morrowind za pierwszym razem towarzyszył mi przez 9 miesięcy, natomiast Wiedźmina po 3 tyg. odinstalowałem bo mnie totalnie znudził. Gry nie skończyłem, zatrzymałem się w takiej ni to puszczy, ni to bagnach. Grywalność którą zachwalasz jest mizerna. Do Wiedźmina nigdy nie wrócę, natomiast Morrowinda już chyba 5 czy 6 raz kończe. Techniczny aspekt gry też nie powala. Mówisz, że gdyby mieli więcej czasu to by dopracowali grę. Otóż ta gra powstawała przez kilka lat, wielokrotnie przesuwali premierę, a w momencie, w którym wyszła miała już przestarzałą grafikę. System walki to kolejny minus gry. Nasłuchałem się zapowiedzi o różnych combosach, widowiskowych walkach i o cholera wie czym jeszcze, a tym czasem system walki to utrudniona wersja tego choćby z Diablo czy Balurs Gate. Prosty i widowiskowy system był w Assasin Creed np. Mechanika i płynność rozgrywki i znów minus. Małe plansze z wyznaczonymi trasami, po których trzeba kilkanaście razy przebiec w jedną i drugą stronę. Grają ma się jedynie ochotę żeby jak najszybciej skończyć etap i przejść dalej bo się nudzi po prostu. Wydany rok wcześniej Oblivion pokazał jak powinien wyglądać świat w RPG. żeby nie było tak całkiem źle to powiem, że na plus można zaliczyć grafikę choć nie najlepsza to jednak ma swój mroczny klimat. drugi i ostatni plus to intro do gry. Ale tu się nie ma co dziwić w końcu wykonał je mistrz, czyli twórca "Katedry" i "Sztuki spadania". Mówisz że to gra roku 2007? Trudno się zgodzić z tym. Rok 2007 to przede wszystkim Crisis, Bioshock i Portal. Będąc przy grach stricte RPG to rok 2007 to rewelacyjny Mass Effect. Gra ma podobną mechanikę co Wiedźmin, a mimo to nie nużą tak lokacje, fabuła, grafika, grywalność - wszystko na dużo wyższym poziomie.