|
darotsok73
Zamiescilem owe wyniki wlasnie dlatego, by zmierzac ku podsumowaniu i zakonczeniu tematu dotyczacego "legendy" Franka. Rzecz jasna nikt w doslownym znaczeniu nie stawial go zaraz za Reymanem, co wynika ze zrozumialych faktow (w kazdym razie mam nadzieje, ze nikomu nie przyszlo to do glowy), a sam Franek nie okazal sie dla kibicow postacia wazniejsza chocby od Zurawia czy Szymka.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 28.03.2009 o godz. 02:27.
|