Ale ja się nie oszukuje. Forma u nas nierówna jak diabli, ale Lech widocznie złapał zadyszkę (grając 13 zawodnikami n-ty mecz to w sumie nie dziwne). Poza tym kiedy jak nie teraz? O mistrza będzie piekielnie ciężko, jeżeli nie wygramy. 0:1 wezmę w ciemno - fakt pomarzyć można, ale pamiętajcie że trzeba Lecha wyprzedzić w punktacji bo zrównanie się nic nam nie daje (0-4 i w górę chyba raczej nie wchodzi w rachubę).
Będzie ciężko, ale wierzę w Naszych!!!
