Wyświetl pojedynczy post
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#317
Stary 27.03.2009, 21:49
La Furia Dell' Est napisał(a):Wyświetl post
36 lat temu sie urodziłem.
23 lata temu byłem pierwszy raz świadomie na meczu Wisły i jestem do dzisiaj na każdym na R22.
115 goli Franka dla Wielkiej Wisły widziałem na żywo lub w Tv
60-pare-to nr mojej legitymacji SKWK
2 lata jak sie jej wstydzę.

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
ps.Panów poniżej 25 roku proszę o powstrzymanie sie od komentarza.Dziękuję.
Chłopie opanuj się jak można uznać za legendę klubu człowieka, który uciekł tylko dlatego, że zaczynało się dziać gorzej. Do tego okłamuje kibiców mówiąc, że nie wiedział co dla nich znaczy. Frankowskiego można uznać za zawodnika zasłużonego, a nie za legendę !
Zresztą cieszę się że sam Tomasz odcina się od tego określenia.

Jeśli w Juventusie legendą jest Del Piero który nie uciekł kiedy klub leciał do 2 ligi mimo tego że miał wolną rękę a ty chcesz uznać Frankowskiego za legendę to kim on jest w porównaniu do gościa która wypruwał sobie płuca aby Juve wróciło na swoje miejsce.
Dla mnie zawodnik legenda oznaczana piłkarza który ma następujące cechy: oddanie, miłość do klubu, utożsamianie się z klubem i jego kibicami.... w każdym razie liczba strzelonych goli jest kryterium które nie znajduje się u mnie nawet w pierwszej 5.

Ale róbcie jak chcecie nadawajcie zawodnikom określenia legendy patrząc na liczbę strzelonych goli a nie przez to jakimi byli ludźmi.

Wstyd mu za Ciebie i za wszystkich dla których Frankowski uzyskał miano legendy.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 27.03.2009 o godz. 22:02.