westersyl napisał(a):

|
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.
|
Nie wiem, komu Pan liże dupę i nie obchodzi mnie, gdyż Pańskie życie seksualne nie jest przedmiotem tego topiku. Natomiast, kto opluwa publicznie Pana Frankowskiego jest dla mnie...nie, nie zerem, traci po prostu prawo nazywanie się kibicem Wisły. I żadne stróżowanie SKWK nic tu nie zmieni.
Wasze zachowanie jest obrzydliwe i godne potępienia. Skąd w was tyle nienawiści, buty i zadufania?
Rzucacie wielkimi słowami, jak wierność, zdrada....pada słowo "Judasz". To ostatnie sugeruje, że należycie do kręgu kultury judeo-chrześcijańskiej...zatem pozwolę sobie coś Wam zacytować:
"Każdy Twój wyrok przyjmę twardy
Przed mocą Twoją się ukorzę.
Ale chroń mnie Panie od pogardy
Od nienawiści strzeż mnie Boże."
jesteście w swym zacietrzewieniu niereformowalni i póki co, nie można Was przekonać do do samego Pana Frankowskiego. Proponuję jednak przemyśleć swoją postawę z punktu widzenia właśnie wartości, w których powinniście być wychowani. Nienawiść, pogarda...to są tak płytkie uczucia. Długo jeszcze będziecie się w nich taplać?