Wyświetl pojedynczy post
TSW_forever
Member
 
Od: 01.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#312
Stary 27.03.2009, 21:40
Tak - reasumując całą dyskusję i odgrzewany jak nieświeży kotlet temat.... Wiele poruszanych wątków to po prostu żenada. Zaglądanie komuś do kieszeni, wyliczanie pieniędzy, łapanie za słówko, wciąganie rodziny, wyszukiwanie cytatów wyrwanych z kontekstu, zarzucanie materializmu i obłudy, puszczanie w eter plotek. Niektóre metody oczerniania i dyskryminacji człowieka, których by się nie powstydziła UBecja w poprzednim ustroju.... Drodzy młodzi przyjaciele z SKWK - nie tędy droga! Trasparentami o Judaszach czy Frankowskiej wystawiacie sobie sami świadectwo. I nie .......cie proszę tutaj o zasługach dla Wisły - bo większość was (poza Szymkiem) to młodzież, która nic wielkiego w życiu i na Wiśle nie osiągnęła. A Kempes - który też jakimś weteranem nie jest (31 lat) na pewno zasługuje na ogromny szacunek, co nie znaczy, że błedów nie popełnia. Marcin - do ****y nędzy, przyjmij do wiadomości, że Franek był piłkarzem grającym przez najlepsze swoje lata kariery w Wiśle, za określoną gażę w kontrakcie. Tak jak wszyscy grajkowie Wisły jakich Ci dane było zobaczyć na oczy. Przyszedł za grosze, swoją robotę wykonywał celująco, na koniec Wisła za niego zainkasowała niemałą sumę. Dostawał to co mu się należało jak psu buda. I **** komukolwiek do tego. Nie macie innych problemów, prawdziwych wrogów ? Obrażanie Franka takimi metodami to wiocha bez dwóch zdań. Jak widzę małolatów aktywistów, którzy uprawiali na tym forum propagandę (obraźliwe sygnaturki etc.)a teraz prowadzą pseudo dialogi, próbując pozować na merytoryczność, to chce mi się żygać. Takiej obłudy nie powstydziłby się sam Faryzeusz (utrzymując starożytne klimaty żydowskie)....
Ostatnio edytowane przez TSW_forever : 27.03.2009 o godz. 21:44.