|
Ja na jutro Karlove Vary+ Karpat
i być może Ducks na dzisiejszą noc bo ostatnio cos się rozbujali.
Na Polske jest całkiem niezły współczynnik - z jednej strony się waham, z drugiej wszystkie mecze w eliminacjach 'o wszystko' za kadencji Benhałera wygrywaliśmy ale na takim klepowisku jak w Belfaście to kij wi.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 27.03.2009 o godz. 17:19.
|