Nie, no koledze Wolfy'emu chyba się poplątały imponderabilia
>Żeby pouczać kogokolwiek w ten sposób musiałbyś mieć jakikolwiek autorytet
Rozumiem, że szanowny Pan "Inkwizytor" ma akurat TAKI autorytet, że JEMU wolno innych pouczać....
wybacz, ale mam co do tego poważne wątpliwości
mało tego...czy ja wyczuwam na forum zawoalowane groźby

?
widać, że prezentujecie tu nie ruch kibicowski, ale...kibolski. A to już jest śmieszne.
Kolega Spartan zajął postawę "złotego środka" (akurat uważam, że sprawa szacunku do Pana Frankowskiego nie podlega dyskusji). I został za zbesztany.....
Panowie, dorośnijcie!