Wyświetl pojedynczy post
TSWojtas
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2005
Skąd: NBZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#278
Stary 27.03.2009, 11:21
Witam

Franka gdy grał w Wiśle "kochaliśmy" wszyscy bez wyjątku piknik,fanatyk,chuligan czy członek SKWK.
Po jego problematycznym odejsciu podzieliliśmy sie na pare obozów :

- tych którzy dalej "kochają" Franka

--tych którzy przestali go "kochać" ale mają do niego sentyment za to co zrobił dla Wisły (ja zaliczam sie do tej grupy)

- tych którzy przestali go "kochać" i tarktują go jak zwykłego byłego piłkarza Wisły

-i tych których "miłość" zmieniła sie w niechęć lub "nienawiść".

Wszystki te uczucia są jakoś tam wytłumaczalne.

Myśle że konflikt jakis powstaje tu na forum dotyczy przedewszyskim 1 i ostatniej z tych postaw które opisałem. Pierwsi nie chcą by na meczu z Jagą bluzgano na Franka , ostatni nie chcą by witać go jak Legende.I według mnie obie te grupy mają racje - trzeba to po prostu wypośrodkować i przywitać go tak jak reszte piłkarzy Jagi czyli brawami i zająć sie Naszym ukochanym klubem .

Wszyscy jesteśmy Wiślakami a to że róźnimy sie w różnych sprawach to normalne - grunt żeby umieć sie dogadać.

Jestem w SKWK

Pozdrawiam


aleksander buksa - prostytutka bez Honoru