No właśnie teraz kontakt (może lepiej niż kontrast) z drugą strona ma.
Nie na rękę Tobie i "prawdziwym kibicom" (czyli grupie tak się nazywających), że się Franek odzywa i komentuje, opowiada jak było -> koniec "tajemnicy" skWK.
Możecie oczywiście pisać, że Franek kłamie tak jak możecie uważać, że Ziemia jest płaska i stoi na 4 żółwiach.
Pojawienie się Frania na forum i jego wyjaśnienia mogłyby zjednoczyć kibiców, nie przez to że wszyscy uznaliby go za legendę czy pokochali albo wręcz przeciwnie, a przez wyjaśnienie spraw do końca i zakończenie tematu raz na zawsze. Do tego jednak trzeba słuchać drugiej strony, a nie tylko swojego zaślepionego gdakania -> tyle w temacie dzielenia kibiców.
PS. ściągnij sobie Firefox-a - on sprawdza pisownię, bo od Twojej
zęmby bolom 