darotsok73 napisał(a):

Przydałoby się trochę dystansu i oceniajcie ludzi za całokształt a nie tylko za to co dla Was wygodne.
|
Ale to się tyczy obu stron sporu.
Ja od razu zaznaczam że nie uważałem ani nie uważam Franka za judasza, nigdy nie miałem zamiaru go lżyć itp ale jego odejście/ucieczka niestety przejdzie do historii naszego klubu, bo poza Cleberem, gdzie tu akurat sprawa jest o tyle inna że wszystkim(w sensie i włodarzom i piłkarzowi) to było na ręke , to takiego numeru nie odwinął nikt, tak przez ostatnie 10 lat jak i pewnie wcześniej.
Ja wszystko rozumiem ,piłkarze przychodzą, odchodzą - chcą posmakować czegoś innego/dorobić grosza - szczególnie na zakończenie kariery -tu pełna zgoda....Tyle że nikt nie robi tak że sezon trwa,w niedziele jeszcze w barwach Wisły, a w poniedziałek już w Hiszpanii a klub zostaje z nieopierzonym Brożkiem i Garbatym ściągniętym za 5 dwunasta.
Od zmian klubów są okienka i nawet Kosa,Dudka czy Uche to respektowali.
Więc jak piszecie że to wszystko w 100% jest cacy, to proszę czekam na przykłady , kto w erze TF chociażby, żeby nie cofać się dalej, tak postąpił, z kilkudziesięciu ,jak nie więcej graczy, którzy się przez nasz klub przewinęło.I proszę podać jakikolwiek inny przykład niż Clebera.
I tu jest pies pogrzebany ,szczególnie że akurat Franek był chyba ostatnim po którym można się było czegoś takiego spodziewać.
Dlatego pełna zgoda - 'judaszowanie' itp ,wd mnie nie przystoi ,bo trzeba zrozumieć drugą stronę, w tym przypadku Franka , w którym coś pewnie pękło po Atenach i jak nadarzyła się okazja to zrobił wszystko by z niej skorzystać.
Ale trzeba też zrozumieć ludzi którym to się nie podobało - i powtarzam, nie samo odejście - gdzie odejść to .......one prawo każdego piłkarza ,nie nawet styl - ale zupełnie nieodpowiedni czas, bo wd mnie piłkarz ma też obowiązki i do jego obowiązków należy nie zostawianie klubu z dnia na dzień.Tak jak i klub ma swoje obowiązki - np. płacenie kontraktu zawodnikom którzy są przez długi czas niezdolni do gry.
To tyle z mojej strony i proszę nie traktujcie tego postu jak kolejną wymianę ciosów.
Ja jestem za tym żeby sprawę zakończyć i traktować Franka z kultura, tak tu, jak i na ulicy czy stadionie.