Wojtas napisał(a):

|
Przeciez malowanie głowy to była chyba wspólna akcja na któres tam derby,i zrobili to wszystcy pilkarze,niewiem czemu przyczepiles sie do Nikoli.
|
No to sobie dokładnie jeszcze raz wszystko przypomnij, popytaj jak nie pamiętasz, lecytyny zażyj i rutinoskorbin profilaktycznie.
Wojtas napisał(a):

|
Owszem moze i byl awanturnikem ,ale mial jaja ,potrafil stanac w obronie kolegi ,albo zwyczajnie opitolic jak nie szło.'Nikola Nikola "nie bez przyczyny darł ryja cały stadion ,bo wszyscy wiedzieli ze on nigdy przeciwnikowi nie odpusci.
|
Frankowski za to odpuszczał rywalom... podawał im piłki, pudłował 100% okazje i strzelał samobójcze bramki od czasu do czasu
Lepiej dla Franka by było chyba, aby po PAO nachlał morde, wyrwał sztachetke z ławki, ne......._ł wszystkim po kolei krzycząc "w chu_a lecicie Panowie szlachta, odchodze do Elche". Wtedy byłby pożyszczem jak pozostałe "gwiazdy"
ps. nie słuchajcie już Tokyo Hotel, bo to wzbudza agresję