kohprzem'68 napisał(a):

Z pespektywy czasu patrzę na tę sprawę w ten sposób że skończył sie pewien rozdział w naszym klubie bo nie ma już przywiązania do barw klubowych od dawna .
I sprawa Tomasza Frankowskiego nie ma żadnego znaczenia piłkarze bedą przychodzic i odchodzic a czasami powracac , zostaje kwestia jak ich zapamietamy
Kosowskich , Żurawskich , Frankowskich czy Błaszczykowskich ...
|
z tym bym sie klocil, wystarczy spojrzec na małego, kube czy braci brozków