palikot napisał(a):

|
Nie opuściłem Wisly jak ta przegrywała 0:4 z Groclinem, gdy ta miala 8 miejsce gdy ta grała w 2 lidze... A Pan Frankowski opuścił gdy był trudny moment. Widze ze w temacie pełno kumatych.
|
Świetnie stary łapiemy się za słówka? Niezly jestes jak w wieku 4 lat byles juz tak oddanym kibicem i jej nie opusciles. Hmmm rekordzista na C?
Moje stanowisko jest podbne to rozkminki Markusa nie jest legendą ale na pewno nawet przez pryzmat odejścia nie jest osobą po której można jeżdzic od szmat i judaszow. Szacunek z mojej strony pozostanie.