z mojej strony jako kibica wszystko jest wyjaśnione i naprawde panie Tomku nie musi sie pan tłumaczyc..bo do nie których ludzi nigdy nic nie dojdzie wola wierzyc w plotki uslyszane gdzies miedzy blokami.. zrobił Pan bardzo duzo dla Wisły dzieki Panu mielismy tyle pieknych chwil jakie przezylismy.. i ja nigdy jak wtedy nie przyłacze sie do akcji "Nie dla Frankowskiego"..czy "Franek judasz".. dla mnie to głupota.. darze pana Szacunkiem od wielu lat i tak bedzie

.. a moje pytanie : Panie Tomku czy ma pan zamiar przychodzic na mecze Naszej Wisełki jak bedzie Pan juz na piłkarskiej emeryturze ?