|
Powiedzenie od zera do bohatera raczej w tej sytuacji się już nie sprawdzi. Ale powiedzenie od bohatera do przyjaciela jest tutaj jak najbardziej na miejscu. Popełnił błąd, przyznał się do tego a naszym zadaniem jest mu przebaczyć bo jesteśmy ludźmi.
I mówie to tylko dla tego, że przypadek Franka jest wyjątkowy i nie należy go porównywać z Dolhą, Uche czy kimkolwiek innym.
Nikt nie musi nazywać go bohaterem i ikoną Wisły ale szacunek mu się należy za to co zrobił dla Wisły i co obecnie robi.
|