Wyświetl pojedynczy post
Jarza
Senior Member
 
Od: 06.2004
Skąd: Prądnik Biały Wschód / Grzegórzki Nowe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1675
Stary 26.03.2009, 16:02
Nie wypowiadałem się wcześniej w tym temacie i wcale nie chciałem. Wybaczcie, ale rozbraja mnie głupota przez duże G niektórych, którzy tu wypisują swoje grafomańskie mądrości.
Dla mnie cała afera nadmuchana przez niektórych jest totalnym kretynizmem.
Franek strzelał gole - Franek był cacy. Franek odszedł - Franek jest be.
Mentalność Kalego!!!!
Czy Wy nie rozumiecie, że to jest jego zawód? Gość dostał ofertę z innego Klubu chciał po raz kolejny sprawdzić się za granicą i zarobić jeszcze trochę grosza. Na krajowym podwórku zdobył wszystko co mógł, nastrzelał bramki, dzięki którym zapewne kilku z Was stało się zagorzałymi fanatykami Wisły i które są jednym z Waszych pierwszych przeżyć na R22.
Skoro poczuł, że więcej już z tym klubem nie osiągnie i chce czegoś więcej to miał nie spróbować?

Wy tutaj wypominacie Frankowi, że Wam nie pomachał na odchodne, jak np Błaszczykowski. A Szymek pomachał? Cleber pomachał? - Ten to dopiero zawinął dupę w troki i poleciał do Groznego bez słowa, ale jemu nikt nic nie zarzuca - bo to zarząd... a tak samo osłabia Wisłę.
Oczywiście, że po odejściu została jakaś pustka, ale to normalna kolej rzeczy - ja i mam nadzieję, że większość kibiców to rozumie.


Tacy jesteście wszyscy wygadani, wielkoduszni i zdolni do poświęceń. To dlaczego w Caritasie cały czas szukają rąk do pracy?

Teraz nie ma piłkarzy grających za czopkę gruszek - są zawodowcy i do tego trzeba się przyzwyczaić.
Dlatego wielki szacun dla Pana, Panie Tomaszu za te bramki i te radosne chwile, których Pan nam dostarczył grając z Białą Gwiazdą na Sercu i jestem pewny, że obok "Jotki" też i w sercu.

Pozdrawiam imiennika
Odpowiedz cytując