Wyświetl pojedynczy post
Kurt
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Wisła Śródmieście

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1652
Stary 26.03.2009, 15:09
Cytat:
Czemu ja mam mu dziekowac? On nam nie podziekował? Uwazasz ze 100 bramek jest wazniejsze niz solidarność kibicowska, doping na kazdym emczu, wspieranie w trudnych chwilach? On nam za to nie podzękował jak odchodził a robili to : Kuba, Żuraw, Kosa i inni. On nie zachowal sie jak piłkarz-legęda, zresztą oprócz bramek nic wiecej nie zrobił. Po drugie tylko ktos kto strzela najwiecej goli ma byc legeda? Bramkarz/obrońca byc nim nie może? Cienkie macie argumenty.
I tu jest meritum.

Cytat:
No to my teraz dopłacajacy kibice zostawimy Wisle gdy ta przegra jakikolwiek najbliższy mecz, (bo zresztą mamy juz duzo wyjazdów, meczów u siebie chodzimy na Wisłe od zawsze, zrywamy nocki aby robić oprawy, i nic juz z tą Wisła nie osiągniemy) - Zoabczymy co powiesz.
Pewnie wielu się spodoba. Przynajmniej będzie można przez telefon spokojnie porozmawiać.

Cytat:
bódyń Święte słowa,ledwo 5procent kibiców,nie trzeba dodać ile ludzi,których znam to "dzieciaki",które Wiśle kibicują od czasów Gdy odszedl Franek.Kojarzy im się jedynie ze slowem judasz a jak zapytasz,czy wiedza coś więcej o nim-milczenie
Jest to jeden z najżałośniejszych przykładów wypowiedzi "wielkich kibiców"
Jakoś ilość wpisów mimo wszystko nie świadczy o tym że jest nas tylko 5% (no chyba że liczyłeś że jest to 5% z FC Tomasz Frankowski.). Oczywiście to o niczym nie świadczy, bo zdziwiłbyś się ilu z nas do tego tematu się nie wpisało. Jeżeli pana Darka z Koszalina, który nie utożsamia się z naszą drużyną, ale wspiera F. też liczysz to nie dziwie się że robi się Was 95%. Kibicuje Wiśle ( z racji wieku) od czasu kiedy ten owy Frankowski przychodził, był dla mnie b.ważnym zawodnikiem często go broniłem, szanowałem. Przeżyłem dużo fajnych chwil, dzięki jego bramkom. Dlatego tymbardziej rozczarowałem się po tym jak postąpił.

A co do tych "dzieciaków" to i vice versa po drugiej stronie jest tyle samo, albo czego jestem pewien z 5 razy więcej osób, które na pytanie co wiesz o Franku?: odpowiadają Franek Franek Łowca bramek a o odejściu jego i okolicznościach pamiętają tyle, że kiedyś tam odszedł, a wcześniej grał dobrze w piłke. Nie pamiętają co mówił i co obiecywał, kim był dla kibiców, a kim miał się stać (bo przecież o wszystkim można zapomnieć, byle tylko stworzyć paranetyczny obraz swojego idola.).

Cytat:
3) Weźmy pod uwagę to czego wszyscy pragną - jedni chcą lżyć, drudzy wielbić - a ja proponuję, połączmy Wiślackie siły i zlejmy obecność tego Pana na boisku. Niech znaczy dla nas tyle co Michał Zieliński z Polonii Bytom - czyli nic.
Zamiast oprawy Anty-Franek, zróbcie oprawę Kaziu Moskal, wielbmy, podziwiajmy i pielęgnujmy to co Wiślackie - honor, prawdę, Białą Gwiazdę, klubowe legendy. Tomasz Frankowski z nami nie jest - sam się wypisał. Kto chce niech go lubi, ale u siebie w domu, kto chce niech go nienawidzi, ale u siebie w domu - a na stadionie proponuję zająć się tym co przyniesie wymierny efekt - dopingowaniu Wisły Kraków.
I ja też uważam, że jest to najlepsza opcja na ten moment.


Co do nie dawania kasy na SKWK:
-Jeżeli oprawa meczowa stanowi dla Ciebie jakąś wartość. To za 0,5 roku będziesz hipokrytą piszącym. Najbardziej podobała mi się NASZA oprawa w meczu bo... albo Wspaniale przygotowaliśmy gościne Śląska...
-Jeżeli elementy poza piłkarskie Ciebie nie interesują, tzn. że nigdy tej kasy nie wrzucałeś, i jest to zwykłe pitolenie.

Ode mnie tyle przed wieczorem nie odpisze.
Ostatnio edytowane przez Kurt : 26.03.2009 o godz. 15:15.

Fanatykiem już nie będziesz jak na halę nie przybędziesz!
Tylko Wisła!

Odpowiedz cytując