|
Chcę poruszyć problem, który istnieje się od czasu rozpętania się afery związanej z odejściem Pana Tomasza Frankowskiego, a który przejawiał się i pewnie będzie się przejawiał, w kilku sytuacjach, począwszy od wywieszenia transparentu, aż do ostatniego zdarzenia, czyli sprzeciwu wobec założenia wiślackiej szkółki piłkarskiej.
Nie podoba mi się, i wyrażam tu mój sprzeciw i zażenowanie faktem, że rzekoma opinia ogółu kibiców Wisły jest kreowana i reprezentowana przez jednostki, których charakterystykę przemilczę. Ogromna część kibiców Wisły nigdy nie zgadzała się z haniebnym i poniżającym traktowaniem Pana Tomasza Frankowskiego, prezentowanym przez wąskie grupy, roszczące sobie prawo do 'reprezentowania' opinii wszystkich kibiców Wisły.
Sprawa jest oczywista, bo owe grupy posiadają 'organ wykonawczy', czyli bojówkę po prostu, stąd ich siła przebicia. Natomiast kibice, którzy mają odmienne zdanie, muszą siedzieć cicho. Dlatego ten temat na forum jest idealnym, a może nawet jedynym miejscem, żeby to jasno powiedzieć i odciąć się od szydzenia, lżenia i oszczerstw pod adresem Pana Tomasza Frankowskiego.
Bo tworzył on bezsprzecznie najlepszy duet napastników Wisły w ostatnich latach, był jednym z fundamentów 'Wisły ery Bogusława Cupiała'. Strzelił setki bramek, w tym także bardzo waznych bramek, bez których nie byłoby sukcesów i mistrzostw w ostatnim dziesięcioleciu. Poza tym wyróżniał się sposród polskich piłkarzy nie tylko boiskowym sprytem, ale i pozaboiskową inteligencją. I należy mu się za to wszystko największy szacunek od kibiców Białej Gwiazdy. A jeżeli ktoś czuje się urażony sposobem jego odejścia, niech przynajmniej nie przyklaskuje obelgom, które zapewne pojawią się pod adresem p.Tomasza Frankowskiego podczas meczu z Jagiellonią. Co jak co, ale z perspektywy murawy wyraźnie słychać, czy skanduje cały stadion, czy tylko jego część. A część 'najbardziej wpływowa' będzie zapewne skandować.
I jeszcze jedno. Jesli ktoś uważa, że może wydawać oceny moralne, czy jakkolwiek to można nazwać, nie znając szczgółowych motywów i uwarunkowań czyichś decyzji, to jest w grubym błędzie.
Dlatego próba wytłumaczenia niektórych kwestii na tym forum jest interesująca, ale Panie Tomaszu, proszę liczyć się z tym, że grupa kibiców, która steruje akcją przeciw Panu, pozostanie głucha na argumenty. Obym się myllił, to tyle.
Ostatnio edytowane przez G2712 : 26.03.2009 o godz. 15:04.
|