Lato50 napisał(a):

Franek za kadencji w Wisełce spisywał sie bardzo dobrze w koncu "Franek łowca bramek..." A to ze zmienil klub to juz jest jego sprawa i tyle my jako kibice powinnismy mu podziekowac za gre w naszym zespole. A to ze gra teraz Jagielloni a nie Wisle to moze i nawet lepiej.
Szacunek Franek
|
Czemu ja mam mu dziekowac? On nam nie podziekował? Uwazasz ze 100 bramek jest wazniejsze niz solidarność kibicowska, doping na kazdym emczu, wspieranie w trudnych chwilach? On nam za to nie podzękował jak odchodził a robili to : Kuba, Żuraw, Kosa i inni. On nie zachowal sie jak piłkarz-legęda, zresztą oprócz bramek nic wiecej nie zrobił. Po drugie tylko ktos kto strzela najwiecej goli ma byc legeda? Bramkarz/obrońca byc nim nie może? Cienkie macie argumenty.
Boba_Fett napisał(a):

w kategorii najgłupszy posta dnia, przyznaję I miejsce koledze "mlody w"
btw.Z całego tego zamieszania, doszedłem do jednego wniosku: nigdy więcej nie wrzucę swoich pieniędzy do puszki SKWK
|
Człowieku zaczynasz mnie irytowac. Filozofem raczej nie jestes... wiec jak masz cos do powiedzenia weź lepiej uargumentuj to a nie kozacz za szkłem. Nikt ci do puszki nie każe dawac... łaski nikomu nie robisz... fochy strzealaj osobom z twojego otoczenia bo tutaj gówno kogo obchodzisz.