Wyświetl pojedynczy post
3rider
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1616
Stary 26.03.2009, 13:44
Popieram SKWK w wielu akcjach, podobaja mi sie ich incjatywy, robia swietna robote, ale odnosnie Franka transparent byl przesadzony. Mysle, ze wiekszosc sie z tym pogladem nie identyfikuje, podobnie jak bylo w sytuacji z Kasperczakiem. Judaszem to sa P.Nowak i Radwanski, ktorzy biegali w koszulce z Biala Gwiazda, by potem zalozyc pasiaste barwy, judaszem byl Uche, ktorego witaliscie za drugim razem jak ksiecia, a nie zaslugiwal na noszenie naszej koszulki, byl nim Dolha, byli nimi zawodnicy (wlasciwie prostytutki), ktorzy splamili nasze barwy sprzedanym meczem z Legia (0:6). Ale nie Franek. Mam do niego zal jak wiekszosc. Nie bede powtarzal, ze styl (bez przyslowiowej piatki) i czas odejscia (najgorszy z mozliwych) byl naprawde lewy. Ale nie zapomne Frankowi tak jak i Henkowi wspanialych meczow, na ktore czekalem 20 lat na Wisle tulajac sie po strefie spadkowej i drugiej lidze! Tak samo jak NIGDY nie zapomne CUPIALOWI tego, ze odbudowal potege Wisly, a nawet stworzyl zlota ere jakiej nie mielismy, niezaleznie od tego co bedziecie tutaj wypisywac. Franek wyboru dokonal takiego jakiego dokonal i kazdy ma prawo do swoich ocen, jedni ocenia skrajnie, inni nieco mniej, ale tak po prawdzie nikt w tym temacie nie byl obojetny. Tak czy inaczej Wislacy, zeby nie bylo tak, ze dojdzie do rozlamow na Reymonta z tego powodu.

Prawda jest taka, ze zawodnikom wydaje sie, ze Wisla to zwykly zaklad pracy, ze kibice zyja Wisla przez 90minut w tygodniu. My zyjemy Wisla 4-5 dni w tygodniu. Wisla to czesci historii tego miasta, caly "knajpiano-osiedlowo-pilkarski klimat". Wisla to nie tylko te 10.000 ludzi na stadionie, ale kolejnych 20.000, ktorzy na Wisle nie przyjda, bo siedza w Palermo, Rzymie, Sztokholmie, UK i in., ale co tydzien mecz Wisly to dla nich swietosc nawet jesli tylko w tv. Owszem sa goscie tacy jak Baszczu, ktorzy rozumieja, byc moze dlatego, ze pochodza z innego wielkiego klubu, wielu nie ma szans zrozumiec. Ale tez nie mozemy kazdego kto tego nie rozumie odsadzac od czci i wiary. Jeden sie identyfikuje mocno z klubem, miastem, inny mniej. Ale jesli walczy na 100% to szanujmy go.

FRANEK PRZYZNAL, ZE POPELNIL BLAD I ZA TO NALEZY MU SIE SZACUNEK. MALO KOGO BYLOBY STAC NA TAKA WYPOWIEDZ I PODJECIE DYSKUSJI TUTAJ.
Ostatnio edytowane przez 3rider : 26.03.2009 o godz. 13:50.
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
Odpowiedz cytując