|
Osobiście byłem zaskoczony i zniesmaczony odejściem Frankowskiego, ale po pewnym czasie trzeba zrozumieć czysto ludzkie intencje odejścia. Wiemy ile serca oddał dla Wisły ile nastrzelał bramek. Gdzie byłaby teraz Wisła gdyby nie osoba Tomka? Nawet jeśli niektórzy nie potrafią zrozumieć, że żałuje to chyba sensownie myśląc każdy (piłkarz) chce się rozwijać spróbować piłki w Anglii czy Hiszpanii i tego mu już nikt nie zabierze.
Stworzyła się grupa która mocno lży i namawia do tego innych, a jestem pewny że gdyby zrobić ankietę to bezwzględna większość poparłaby Tomka.
Co do powtórnego powrotu po kontuzji do Wisły nie byłem przekonany. Ale wiedziałem, że jeśli Skorża chce żebyś podpisał kontrakt to musi być to dobra decyzja. Szkoda, że pewna grupa kibiców (może i najważniejsza, ale na pewno nie najliczniejsza) zdecydowała że nie zostałeś u nas. Zastanówcie się jak wyglądałaby gra Brożek-Frankowski. Zaangażowanie Tomka widać jak się popatrzy na sytuację w której zrezygnował z kontraktu aby nie powstała sytuacja jak w Legi. Nie rozumiem dlaczego Franek to niby zdrajca, a każdy inny zawodnik odchodzący z Wisły to niby nie.
Mam nadzieje, że stworzona akademia piłkarska będzie służyła Wiśle. Od dawna chcieliśmy mieć profesjonalne szkolenie młodzieży tylko Wy w tej chwili to gwarantujecie. Jeśli ktoś myśli że na taką szkółkę można założyć dla zysku to jest nie poważny.
Tomek pełne poparcie.
|