|
Frankowski powiedział jak sprawa wyglądała jego zdaniem , i to ON odpowiada za swoje słowa.
Jeśli w któryms punkcie skłamał może to zweryfikować ktoś z ówczesnego zarządu , Engel czy inny Mielcarski.
Widzę że to co powoiedział Franek niektórym jego "opozycjonistom" nie pasuje do koncepcji i światopoglądu.
Chciał zabrać głos ,parę spraw wyjaśnił bo widocznie mu zależy.
Jesteście w stanie to przyjąć do wiadomości, czy znowu każde słowo będzie podważane, nadinterpretowane i rozkładane na sylaby żeby znaleść jakieś drugie dno ?
|