Wyświetl pojedynczy post
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#231
Stary 26.03.2009, 00:19
Panie Tomku



Przedewszyskim z Pana osoba wiąża sie wspaniałe chwile ktore przezyłem kibicując mojej ukochanej Wiśle.
Zdzieralem gardło jak krzyczano "Franek,Franek",bronilem gdy Janas pana nie powolywał do kadry.


Niezapomne pana gola w najpiekniejszym meczu w moim zyciu,w meczu z Realem Saragossa ,na 4;1 kiedy to doprowadził pan do dogrywki.Lezka sie w oku kreci.

Byl pan moim idolem ,jak Kaziu Moskal.

Az tu pewnego dnia czytam ze pan odchodzi.Ja wiem ze Pan juz sie do tego ustosunkowywał,chce tylko przedstawic "moją" ale sadze ze tez i duzej czesci nas -kibicow Wisly ,sytuacje--poczułem troche jakby ktos wbil mi noz w plecy.


Zawiodlem sie na panu ,ale nie nazwe pana zdrajcą czy szczurem ,bo szacunek ktory pan sobie wypracował pozostał.



Nie jest to zadne pytanie,ale tak napisane -ot poprostu co czuje.Pozdrawiam i zycze udaje gry w Jadze.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI