|
wydaje mi sie ze wyjechac chcialem obojetnie gdzie-aby uwolnic sie od tego koszmaru po pao.moze okazalem sie slaby psychicznie ze nie pozostalem,nie wiem choc raczej nie mocny....a potem nie wiedziec czemu zaczalem zmieniac kluby gdyz w zadnym nie moglem odnalezc tego co mialem w krakowie
|