Wyświetl pojedynczy post
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#205
Stary 25.03.2009, 23:09
Dziękuję w swoim imieniu i mojej Narzeczonej za twoje wszystkie bramki dla Wisełki.
Przyznać muszę, że mimo wcześniejszych Twoich wyjaśnień, pozostał ten żal/ kłucie w sercu/ rozgoryczenie.
Twoje odejście, Kapitana, w takiej właśnie chwili.
(długo siedziały we mnie emocje takie, o jakich mówili koledzy wyżej. teraz trochę opadły - ale pozostały "tylko" te na poziomie rozgoryczenia i żalu ...),
Powód: Dostałeś już odpowiedź w tym temacie...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.03.2009 o godz. 23:11.