Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 25.03.2009, 21:10
Tomek pozwolisz ze zadam kolejne pytania.

Cytat:
4) Czy uważa się Pan za osobę wdzięczną Cupiałowi, że wtedy gdy niekorzystny był kurs euro lub dolara otrzymywał Pan wynagrodzenie w walucie, która w danym momencie miała lepszy kurs. Szlachectwo właściciela Wisły potrafili docenić członkowie SKWK (był tam również Kempes).

5) Czy to prawda że ceniący Twoją osobę prezes Cupiał wypłacił ekstra pieniądze za strzelone bramki, które nie obowiązywały w kontrakcie?
Odpowiedziales tak:
Cytat:
punkt 4 i 5 to bzdura o ktorej pisalem wczesniej
wcześniej
Cytat:
nie prawda jest ze o mojej wyplacie decydowal lepszy kurs waluty.w latach 1998-2004 mialem kontrakt w dolarach a w 2004 zmienilismy go na euro.za zgoda klubu.
czyli co było podstawą zmiany z dolara na euro? zmieniłeś warunki na gorsze czy na lepsze? oczywiście, ze za zgoda klubu czyli właściciela, pytanie brzmi kto wyszedł z inicjatywą? czy to nie było własnie to byś miał lepsze warunki bo opłacało się lepiej w euro. NIe mówimy o deycydowaniu przez kurs waluty tlyko o tym, że ktoś kto Cię wyrzucił do rezerw deceniał także twoją osobę . Chyba ze zmiana z dolara na euro była dla Ciebie niekorzystna a w to cięzko uwierzyć byś sie na to zgodził.


co do pkt 5 ktory również twierdzisz, że jest bzdurą. Rozumiem, że wiesz i zdajesz sobie sprawę czyje zdanie teraz podważasz.


Twierdzisz, że nie zdawałeś sobie sprawy kim jesteś dla kibiców Białej Gwiazdy do momentu gdy odszedłeś. o trochę dziwne bo nie chce mi się wierzyć, że słysząc jak kibice Wisły skandują "Janas szmato co ty na to" podkreślając jakim wyśmienitym piłkarzem jest Frankowski,a którego pomija trener reprezentacji.

Nie wydaje Ci się Tomku, że nawet twoim zwolennikom ciężko uwierzyć w słowa "nie wiedziałem"?

Piszesz/odpowiadasz,
Cytat:
nigdy o sobie nie pomyslalem ani nie dopuszczalem mysli aby zostac WISLACKA LEGENDA.
To czy twoim zdaniem Reyman, Gracz, Kawula inni tamtych wspaniałych czasów czy też Kaziu Moskal lub Tomek Kulawik wychodząc na boisko i o tym myśleli?

Tomek jest maj 2005 udzielasz wywiadu w kibicowskim piśmie Forza Wisła, przeprowadzającego wywiad na pewno pamiętasz i kojarzysz czytamy tam m.in.

Pytanie: Nie jest tajemnicą, że dzwonisz od czasu do czasu do prezesa Cupiała z prośbą by zezwolił Ci na zagraniczny transfer. Boli to najbardziej tych którzy marzą by "Łowca bramek" występował w Wiśle do końca kariery.

(pozwolę sobie na dopisek więc nie mogłeś nie wiedzieć kim jesteś dla kibiców Wisły skoro jasno w pytaniu masz że przedstawiciele ABG chcieliby byś reprezentował Wisłę do końca a to chyba jasno obrazuje kim byłeś dla niektórych, Tomek jesteś przecież inteligentnym człowiekiem wiec cięzko mi uwierzyć, gdy teraz mówisz nie wiedziałem)

Tomek Frankowski: Takie niby zarzuty poniekąd mijają się z prawdą. Bo ona jest taka, że w ciągu 6 lat jedynie dwukrotnie dzwonilem do pana prezesa,w tym raz w zupełnie nie dotyczących tego tematu sprawach. Transferowe dywagacje biorą się stąd, że znalazł się ktoś kto dotarł do list życzeń Austrii Wiedeń na której widniało dwadzieścia kilka nazwisk napastników w tym moje i Maćka Zurawskiego, co wywołało olbrzymie spekulacje.Z tego co wiem, wiedeńczycy bardziej zainteresowani byli nabyciem "Żurawia" ale na pewno nie za kwotę 3 mln euro.

Ja nie powiem, iż nigdy nie odejdę z Wisły, bo różnie to z naszą drużyną może być, choćby z uwagi na fakt, iż Pan Cupiał zadeklarował kiedyś, że chce odsprzedać klub.

(pozwolę sobie na dopisek. Czy dobrze interepretuję te słowa myśląc, ze gdyby się Cupiał wycofał i zabrakło pieniędzy, przyszłość klubu byłaby niepewna, Ty ulubieniec kibiców Białej Gwiazdy odszedłbyś bez wahania jako pierwszy?)

Ale na dzień dzisiejszy (przypominam maj 2005) nigdzie się nie wybieram i nie ma wogóle tematu

Wiem, że wielu kibiców chce bym zakładał koszulkę z Białą Gwiazdą do końca swej kariery,a ja osobiście nie widze przeszkód by tak sie stało.

(Tomek jak to wkońcu jest wiedziałeś kim byłeś dla fanów Wisły czy nie?)
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.