|
Czytam I OCZOM NIE WIERZĘ! Po prostu jestem w szoku...
Mieszkam w Koszalinie - kiedyś 2,3 liga - teraz to już nawet tego nie ma. Od zawsze oglądam piłkę - od kiedy można mam C+. Gówniarzem nie jestem - 36 lat na karku. Żeby była jasność - nie jestem kibicem żadnego klubu w Polsce - jestem za to kibicem każdego klubu, który wychyla się poza przeciętność. Była takim klubem - i jest nadal - Wisła, był Groclin, jest Lech. Kibicuję również zawodnikom - jednym więcej, innym mniej. I kiedy tak sobie zacząłem czytać te wasze posty na temat Franka, to mówiąc szczerze poczułem się zdegustowany! Franek - symbol tego klubu, ostoja, która strzeliła tyle bramek, zawsze miły, sympatyczny, uśmiechnięty. A Wy jedziecie po nim jak po szmacie... I o co? O jakieś pierdoły! Bo się nie pożegnał, bo to, bo tamto, bo sramto... Chryste... Pieprznijcie się porządnie w łeb - facet miał 31 lat - emerytura przed nim, żona, pewno jakieś dzieciaki, ktoś za to płacić musi. Wy zapłacicie za ich wykształcenie? Dlaczego w tym durnym kraju zawsze jakiś cymbał musi dorabiać ideologię do kwestii oczywistych: przywiązaniem do klubu bytu sobie i rodzinie nie zapewnicie na stare lata. A zresztą szkoda mi słów...
Tomek - z Twojego powodu przeżyłem wiele fajnych chwil przez tych kilka lat przed TV - ode mnie wielkie dzięki. Tyle. No i trzymaj się w tym zimnym Białymstoku.
Pozdrawiam.
|